Weekend w Toruniu
Szukasz pomysłu na nadchodzący weekend? W Toruniu czeka bogaty program atrakcji – od koncertów plenerowych, seansów filmowych pod gwiazdami i zwiedzania z przewodnikami, po bezpłatne badania profilaktyczne oraz pierwsze akcenty jubileuszy i festiwali. Niezależnie od tego, czy wybierasz aktywny wypoczynek na świeżym powietrzu, kulturę czy chwilę dla zdrowia, w mieście nie zabraknie propozycji na udany i pełen wrażeń czas. PIĄTEK, 7 SIERPNIA godz. 10:00 | Wystawy „Siostry Nierozłączki” oraz „W harmonii. Człowiek i przyroda”, Galeria […]













Naszym piórem: Codzienny felietonik z lodami i leitmotivem w tle…
/in Naszym piórem /by maciekPowiększ rozmiar tekstu
A A A
Są takie dni, których nie da się zaplanować. Można zaplanować próbę, rozpisać sceny, wyznaczyć wejścia, skręty w prawo i w lewo, śpiew, karaoke, kolejne interpretacje tych samych fragmentów. Ale tego, co wydarza się po próbie – już nie. Toruński upał zaprosił nas pod parasol. Prawie cały skład Kamienicy Sceny Małej usiadł przy stolikach, a na nich – tort lodowy i inne smakowe cuda. Zasłużone. Po godzinach dreptania, […]
Naszym piórem: Codzienny felietonik o „niecodziennej” kulturze
/in Naszym piórem /by maciekPowiększ rozmiar tekstu
A A A
Wtorkowe, upalne południe. Autobus rejsowy. Skąd – dokąd? To naprawdę nie ma znaczenia. Wsiadam, siadam na drugim siedzeniu i już wiem, że czeka mnie nie tylko podróż, ale i spektakl. Po drugiej stronie mężczyzna. Koszula rozchełstana niemal do pasa, złota – a przynajmniej bardzo złoto wyglądająca – bransoletka na nadgarstku. Nogi wygodnie wyciągnięte na siedzeniu przed nim. Komfort przede wszystkim. Swój, rzecz jasna. Po chwili rozlega się tubalny głos. Telefon. Rozmowa […]
Naszym piórem: Codzienny felietonik,trochę monotematyczny
/in Naszym piórem /by maciekPowiększ rozmiar tekstu
A A A
Codzienny felietonik,trochę monotematyczny ( mam nadzieję,że nie nudny).Czasami tak mam. Wracam do „tego”,co robi,robiło lub pewnie jeszcze nie raz zrobi mi reset. Najstraszliwsza rzecz? Czytam po raz kolejny „Mistrza i Małgorzatę” Bułhakowa i po raz kolejny zatrzymuję się przy tych słowach: „tchórzostwo jest jedną z najstraszliwszych ludzkich wad”. Im jestem starsza, tym bardziej rozumiem ich znaczenie. Piłat nie widział w Jeszui zbrodniarza. Przeciwnie – był pod wrażeniem […]
Naszym piórem: Codzienny felietonik po wieczornej rozmowie z mamą
/in Naszym piórem /by maciekPowiększ rozmiar tekstu
A A A
Ustawa kagańcowa po sąsiedzku. Codzienne rozmowy z mamą mają tę przewagę nad telewizją, że nigdy nie wiadomo, czy zaczniemy od polityki, czy od kiszonych ogórków. Dzisiaj zaczęłyśmy od ustawy kagańcowej. – Wiesz – mówi mama – u sąsiadów siedzą w kojcu dwa wielkie psy. I wcale nie szczekają. – Dziwne – odpowiadam. – Wcale nie dziwne – prostuje mnie mama. – Bardzo dobrze je rozumiem. Tu już musiałam zapytać, co […]
Naszym piórem: Codzienny felietonik nie tylko o rosole.
/in Naszym piórem /by maciekPowiększ rozmiar tekstu
A A A
Rosół Był piątek. Warszawskie Mazowsze. Zwykłe popołudnie i niezwykłe odwiedziny, takie, które zostają w sercu na długo. Moja najukochańsza staruszeczka ma 93 lata. Niedawno przeszła ciężką chorobę. Wydawałoby się, że teraz to ona powinna czekać, aż ktoś zadba o nią. Ale są ludzie, dla których troska o drugiego jest silniejsza niż własna słabość. Odkąd pamiętam, na nasz przyjazd zawsze był rosół. Pachnący domem, spokojem i dzieciństwem. Do niego […]
Naszym piórem: Codzienny felietonik o … głodzie informacji
/in Naszym piórem /by maciekPowiększ rozmiar tekstu
A A A
Wycieczka szła powoli pod górę. Przewodnik opowiadał o historii Zamku Książ, ale część grupy bardziej interesowały zdjęcia niż dzieje Piastów. Nagle jednej z turystek zadzwonił telefon. – Gdzie jesteś? – zapytał mąż. – Idę do jakiegoś zamk… – odpowiedziała, próbując jednocześnie słuchać przewodnika i omijać kałużę. – Do jakiego? Ktoś z tyłu grupy życzliwie podpowiedział: – Książ! Turystka usłyszała tylko fragment. – Jakiś… ksiądz. […]