Recenzja książki M. Ohme

Powiększ rozmiar tekstu

„Przebudzone. Droga do świadomego życia”

 

            Małgorzatę Ohme poznałam i polubiłam oglądając  jej podcasty. Jest dziennikarką, ukończyła również psychologie społeczną.

Prowadzi wykłady i prelekcje poświęcone zdrowiu psychicznemu, poprawie jakości życia i rozwojowi osobistemu. Wspiera kobiety w ich życiowych kryzysach, zmianach i zachęca do troski o swój dobrostan psychiczny.

Gdy zobaczyłam w księgarni książkę M. Ohme pt . „Przebudzone. Droga do świadomego życia”, kupiłam bez chwili wahania.

Jest to książka, która pomaga kobiecie zatrzymać się w tym szalonym świecie.

Zaakceptować życie takim, jakim jest. Nawiązać relacje i zaprzyjaźnić się z sobą. Żyć tu i teraz i przyjmować z pokorą trudności jakie spotykają nas po drodze.

Autorka opowiada jak samotność stała się jej schronieniem. Jak przestała zależeć od innych a zaczęła zależeć od siebie.

Pomysł i tytuł książki zrodził się po wysłuchaniu opowieści wielu przebudzonych kobiet oraz po osobistych doświadczeniach autorki. To kobiety, które pracują nad swoim rozwojem. Chcą być lepszymi matkami, żonami, chcą być lepsze dla siebie.

To ludzie samotni, w kryzysie, lub błądzący, szukający swojego miejsca. M. Ohme jest bardzo wiarygodna, bo jest jedną z nich.

Inspiracją do napisania książki  byli psycholodzy, psychoterapeuci, filozofowie, nauczyciele duchowi. Ludzie, którzy pomagają autorce w procesie przebudzenia.

Czytając tą książkę, dowiesz się czym jest przebudzenie, jakie są drogi, zasady i rodzaje przebudzeń. Poznasz historie autorki oraz historie kobiet, które jej zaufały.

Książka jest zachętą i utwierdzeniem w przekonaniu, że lepiej żyć niż śnić, chociaż wymaga to wielkiej odwagi.

         Może przytoczę cytat z książki „Przebudzenie nie jest polisą na idealne życie, ale daje szczęście w nieidealnym życiu. Przebudzenie ostatecznie zmienia wszystko”

         Dlatego warto tą książkę przeczytać.

Jola Różańska